Kopniaki, hulanki, swawole, czyli o tym jak kreatywna fotobudka sprawdziła się na weselu u Beaty i Maćka :) Z dedykacją i serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich jej uczestników! Enjoy! :)






















Kopniaki, hulanki, swawole, czyli o tym jak kreatywna fotobudka sprawdziła się na weselu u Beaty i Maćka :) Z dedykacją i serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich jej uczestników! Enjoy! :)






















Cześć wszystkim, to znowu ja. Na imię mam Kreatywna, a na nazwisko Fotobudka :) Uwielbiam wygłupy, wybryki, głupawki i inne szaleństwa w trakcie wesela. Ludzie mówią, że świetnie się ze mną bawią, i że już nie wyobrażają sobie wesela/przyjęcia/imprezy beze mnie. Bardzo mi to pochlebia, czasem nawet się czerwienię. Kiedy patrzę na to co wyrabiają w moim towarzystwie to utwierdzam się w przekonaniu, że mówią prawdę. Ale uwaga! Bywam też niebezpieczna – mogę powodować niekontrolowane ataki śmiechu i prowokować dziwne zachowania. Zwykle jednak bywam ekscytująca i niezwykle atrakcyjna. Na weselu u Natalii i Rolanda też byłam… na długo zapamiętam ten wieczór, sami zobaczcie co tam się działo :))
A jeśli komuś ciągle mało i chce zobaczyć jeszcze więcej zdjęć z moim udziałem, to zapraszam do mojej własnej galerii :) oraz do przeglądnięcia moich wszystkich fotobudkowych wpisów.


























