Nie jest żadnym odkryciem to, że świat pędzi coraz szybciej, a my razem z nim. Dlatego w opozycji do ciągłej gonitwy, konsumpcjonizmu, masowości stało się coraz bardziej popularne hasło SLOW. Slow food, slow life i jak się okazuje także slow wedding!
Słowo to wcale nie oznacza przyjęcia weselnego w żółwim tempie, odnosi się raczej do świadomości, uważności. Do tego co najważniejsze tego dnia, do prawdziwych emocji, autentycznego, nieudawanego początku wspólnej drogi dwojga ludzi.

PRZEPIS NA SLOW WEDDING

Jako fotograf ślubny obserwuję ostatnio dużą zmianę wśród ludzi planujących swój ślub. Widzę, że w trakcie organizacji tego wydarzenia, coraz częściej kierują się własnym poczuciem smaku, stylu i własnymi marzeniami. Odpada więc np. klasyczna sala weselna w rodzinnej miejscowości, mimo że teściowie by chcieli, bo i blisko, a i właścicieli znają od lat. Odpada organizowanie na siłę ślubu kościelnego, jeśli para nie jest wierząca. Odpada biała sukienka z wielkim kołem mimo, że mama przekonuje, że przecież pięknie i że sama o takiej kiedyś marzyła. Liczą się tylko oni, może lekko egoistyczni, ale walczący o poczucie własnej autentyczności i własnego ja, a właściwie MY! O swój związek, o ich wspólne wspomnienia z tego dnia.
Miłośnicy trendu Slow Wedding to ta grupa ludzi, do których totalnie nie trafia standardowy i lekko wyświechtany model wesela. Często są to pozytywni wariaci, z otwartą głową i swoimi ślubnymi marzeniami.

8 ZASAD SLOW WEDDING

  1. Nie rezygnujcie z marzeń.
  2. Wyluzujcie.
  3. Ustalcie wspólną wizję.
  4. Kierujcie się sercem.
  5. Uruchomcie wyobraźnię.
  6. Nie szukajcie problemów.
  7. Dość biegania!
  8. Bawcie się!

1. Nie rezygnujcie z marzeń.


Marzy Wam się ślub humanistyczny, ale rodzina narzeczonego nie jest w stanie tego zaakceptować? Bardzo chcielibyście urządzić ślub w lesie na polanie, ale urzędnik mnoży problemy? Bardzo chcecie zorganizować Wasze wesele w stodole przy domu rodziców, albo w jurcie na środku polany? Czemu nie! Im bardziej nietypowo tym bardziej po Waszemu. Jeśli napotkacie na mur, spróbuj go obejść. Nie ma sytuacji bez wyjścia. Wystarczy odrobina zaangażowania, otwarty umysł i Wasz slow wedding naprawdę może się udać. Jeśli wydaje Wam się, że sytuacja jest beznadziejna i nie potraficie znaleźć rozwiązania problemu, może warto zwrócić się o pomoc do specjalisty. Z doświadczenia wiemy, że Wedding Planer swoimi sposobami jest w stanie zdziałać cuda. Pamiętajcie, że każde, nawet najbardziej szalone pomysły lepsze są niż nuda.

2. Wyluzujcie.


Niech dzień ślubu i przygotowania do niego będą dla Was miłym początkiem wspólnej drogi. Niech obędą się bez sporów i nerwowej atmosfery. Jeśli ktoś nie zgadza się z Waszym pomysłem na ten dzień – nie unoście się. Rozmawiajcie, tłumaczcie na spokojnie. Pamiętajcie, jednak że nie jesteście w stanie zadowolić każdego. To Wasze dzień i jeśli Wy będziecie szczęśliwi to wszystkim dookoła też to szczęście w końcu się udzieli. Nie ma innej opcji :)

3. Ustalcie wspólną wizję


…i trzymajcie się jej. To ważne, żebyście byli razem zaangażowani w organizację. Możecie wyznaczyć styl i motyw przewodni ślubu. Starajcie się go trzymać. Zastanówcie się czy pasuje do Was rustykalne wesele w stodole czy może bardziej nietypowy ślub w stylu Star Wars, może śni Wam się po nocach ślub w plenerze, w górach w których się zaręczyliście albo wesele na wolnym powietrzu? Pomysłów jest cała masa! Wszystko zależy od Waszych upodobań.
Pamiętajcie, żeby zaplanować swoje stylizacje, tak żeby pasowały do wizji tego dnia. Jeśli planujecie wesele w ogrodzie to absolutnie nie ubierajcie cienkich, wysokich szpilek, bo zwyczajnie będzie Wam niewygodnie. Pomyślcie o lekkich butach na płaskiej podeszwie, zwiewnej sukience w ulubionym odcieniu i pięknym casualowym garniturze. Zastanówcie się nad tym jakie jedzenie chcecie podać swoim gościom, jakie dekoracje mają się znaleźć na stołach.

4. Kierujcie się sercem.


Nie słuchajcie rad wujka, koleżanki, sąsiada. Oni prawdopodobnie mają już swój ślub za sobą. Otaczajcie się ludźmi, którzy są pozytywnymi, którzy wspierają Wasze pomysły. Przenalizujcie dokładnie listę gości i zaproście tylko ważne dla Was i życzliwe Wam osoby. W ich otoczeniu będziecie czuli się swobodnie.

5. Uruchomcie wyobraźnię.


Nie lubicie obciachowych zabaw weselnych? Pomyślcie jak inaczej możecie ożywić ten dzień i zaplanujcie własne atrakcje ślubne. Możecie rozegrać mecz piłki nożnej jeśli sport jest Wam bliski, albo zagrać w plenerową jengę-giganta, urządzić konkurs plecenia wianków albo tak jak my na własnym ślubie wskoczyć zaraz po ślubnej ceremonii do stuletniego odkrytego basenu. Niech fantazja Was nie ogranicza! Wasi goście na 100% będą zachwyceni!

6. Nie szukajcie problemów tam gdzie ich nie ma.


W trakcie organizacji ślubu ludzie zacznają tracić rozum i znajdują sobie coraz to więcej zmartwień. Co będzie jeśli zacznie padać deszcz? A czy goście nie rozpłyną się w trakcie upału? Czy nasza wizja wesela nie jest za bardzo odważna? Co na to nasi goście? Odpowiedź jest jedna SLOW! Nie martwcie się! Ostatecznie zobaczycie, że będzie dobrze. Wszyscy będą zachwyceni i będą długo wspominać ten dzień. Ewentualne problemy rozwiążecie jeśli będzie taka potrzeba, nie zamartwiajcie się na zapas. A Ślub w deszczu może być przecież bardzo romantyczny! :)

7. Dość biegania!


Ten dzień mija na tyle szybko, że szkoda tracić czas w korkach, z zegarkiem w ręku i w nerwowej atmosferze. Zorganizujcie wszystko, o ile to możliwe, w jednym miejscu: przygotowania, przyjęcie, a nawet ślub, jeśli oczywiście zgrywa się to z Waszą koncepcją. Ten prosty zabieg bardzo uprości Wam logistykę, odejmie stresów i niepotrzebnej bieganiny. Nie śpieszcie się tego dnia. Doświadczajcie go razem. Znajdźcie czas dla siebie – na wspólne śniadanie, czułe słowa i gesty, napiszcie list do ukochanej/ukochanego i przekażcie w nim wszystko to co czujecie. Wasze pierwsze spotkanie w ślubnych strojach, sam na sam, może stać się dla Was piękniejszym i bardziej emocjonalnym wspomnieniem od tego w którym spotykacie się w zatłoczonym pokoju rodzinnego domu po czym szybkim krokiem pędzicie na ślub. Zwolnijcie, przeżywajcie, niech będzie naprawdę SLOW!

8. Bawcie się!


…szalejcie, uśmiechajcie, wzruszajcie, przytulajcie, całujcie. W końcu to święto Waszej miłości na które tak długo czekaliście. Potem oglądajcie swoje ślubne zdjęcia, wspominajcie i kochajcie do końca życia! Niech będzie Slow!

Comments

Dzięki za ten wpis, co go czytam to się wzruszam. Właśnie szykuję się do Naszego ślubu i co jakiś czas odświeżam sobie te zasady- tak aby nie zapomnieć;)
Dzięki!

Twój komentarz oczekuje na moderację.
Add Your Comment

ZAMKNIJ MENU